Odczuwasz chroniczne zmęczenie. Budzisz się rano i już wiesz, że nie chcesz wystawiać stopy poza łóżko. Nawet myśl o laptopie potrafi wywołać napięcie.

Wypalenie zawodowe często rozwija się stopniowo. Najpierw dokładamy sobie obowiązków, później skracamy odpoczynek, a na końcu zaczynamy traktować własne potrzeby jak przeszkodę.

Pierwszym krokiem jest zauważenie, że problem nie leży wyłącznie w organizacji czasu. Czasem potrzebna jest zmiana granic, oczekiwań, sposobu odpoczynku albo rozmowa o tym, co naprawdę nas przeciąża.

Regeneracja po wypaleniu wymaga cierpliwości. Nie chodzi o szybki powrót do dawnego tempa, tylko o zbudowanie takiego sposobu działania, który nie będzie regularnie doprowadzał do wyczerpania.